Jak zarobić

Kredyt samochodowy z bonusem

Składając w banku wniosek o kredyt samochodowy, musimy być przygotowani na to, że dla banku będzie to znakomita sposobność, by sprzedać nam dodatkowe produkty. Bardzo często przy tej okazji mamy do czynienia z sytuacją, kiedy w zamian za skorzystanie z dodatkowych usług otrzymujemy lepsze warunki umowy kredytowej, na przykład niższe oprocentowanie. Teoretycznie banki nie powinny w ten sposób postępować, ale w praktyce – jak wiadomo – wszystko wygląda inaczej.

Oczywiście, skorzystanie z dodatkowych opcji jeśli chodzi o kredyt na auto używane (Carmarket24.pl) nie jest obowiązkiem – to tylko sugestia ze strony banku, na którą wiele osób przystaje. Godzą się wykupić dodatkowe ubezpieczenie lub kartę kredytową po to tylko, by nie płacić prowizji lub dostać kredyt na niższym procencie. Czy jednak rzeczywiście jest to taka oszczędność? Używanie chociażby karty kredytowej nie jest darmowe – opłaty z tego tytułu trzeba ponosić systematycznie. Z ponadprogramowym ubezpieczeniem jest podobnie – dzięki niemu wzrasta wysokość miesięcznej raty. Dla banku to zatem czysty biznes.

Przy tej okazji trzeba wspomnieć jeszcze o tak zwanych gratisach, które ostatnimi czasy są dość chętnie dodawane do kredytów samochodowych (i nie tylko takich). Klienci są kuszeni propozycjami w stylu „weź u nas kredyt, a dostaniesz 100 złotych w prezencie”. Zawsze trzeba pamiętać o tym, że bank to nie instytucja charytatywna. Niczego nie daje za darmo, więc i takie 100 złotych umiejętnie wrzuci w koszt kredytu. Klient będzie się cieszył, bo dostanie gotówkę do ręki, ale zapłaci na przykład większe odsetki.

Dodaj komentarz